Czy jubiler może rozpoznać moissanit? Rzeczowo o identyfikacji kamieni

Dla niewprawnego oka – to misja niemal niemożliwa. Dla jubilera – to standardowa procedura. Klucz leży w narzędziach.

Arsenał Jubilera:

· Lupa 10x (Loupe): Pierwszy krok. Jubiler szuka:

· Podwójnej refrakcji (Double Refraction): To najłatwiejsza do zaobserwowania cecha. Patrząc przez kamień na pavé (fasetki na dole), w moissanicie widać podwójne krawędzie ("duplikację fasetek"). W diamencie krawędzie są pojedyncze i ostre.

· Charakterystycznych inkluzji: Choć czyste, moissanity mogą mieć specyficzne wtrącenia, np. mikroskopijne "igiełki".

· Tester Przewodności Elektrycznej (Electrical Conductivity Tester): Rozstrzygające narzędzie. Diament jest znakomitym przewodnikiem ciepła, ale nie przewodzi prądu. Moissanit przewodzi zarówno ciepło, jak i prąd elektryczny. Nowoczesne testery mają oddzielne skale i bezbłędnie je odróżniają.

· Tester Przewodności Cieplnej (Thermal Conductivity Tester): Uwaga! Starsze, proste testery cieplne będą mylić moissanit z diamentem, bo oba znakomicie przewodzą ciepło. To źródło wielu internetowych mitów.

· Spektrometr: Profesjonalne, drogie laboratorium gemmologiczne. Analizuje widmo światła pochłanianego przez kamień, jednoznacznie identyfikując jego budowę chemiczną.

Tak, jubiler z odpowiednimi narzędziami (przede wszystkim testerem elektrycznym) rozpozna moissanit w ciągu kilkunastu sekund. Jednak gdy leży on osadzony w pierścionku i przechodzi "test spojrzenia" w codziennych sytuacjach, jest praktycznie nie do odróżnienia od diamentu.